Separacja a rozwód to dwa różne etapy, które dotyczą rozpadu związku małżeńskiego. Można sądzić, że ta pierwsza to swoisty wstęp do rozwiązania małżeństwa, służący przede wszystkim uporządkowaniu spraw osobistych i majątkowych, a także kwestii związanych z opieką nad dziećmi. W rzeczywistości w polskim prawie separacja jest samodzielną instytucją. Warto zwrócić uwagę na jej specyfikę i sprawdzić, co odróżnia ją od rozwodu.
Spis treści:
Rozwiązanie małżeństwa a prawne rozłączenie małżonków
Co mówi prawo?
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
Ważne detale
Co może zrobić dla Ciebie adwokat?
Jakie są najważniejsze różnice i podobieństwa między separacją a rozwodem?
Przystępując do omówienia najistotniejszych – z punktu widzenia prawnika zajmującego się sprawami małżeńskimi – różnic między separacją a rozwodem, wskażmy, że separację wprowadzono do k.r.o. w latach 90. XX w. Była wówczas niekiedy określana jako namiastka rozwodu dla katolików (takiemu ujęciu sprzyjała dyskusja nad konkordatem). Moje doświadczenie jako adwokata dowodzi jednak, że orzeczenie separacji może być dobrym rozwiązaniem dla wielu małżeństw przechodzących przez kryzys związany np. ze zdradą małżeńską, ciężką chorobą czy też uzależnieniami.
Spojrzenie na aktualne regulacje
De lege lata separacja może być orzeczona na żądanie każdego z małżonków przez sąd. Nie jest możliwe uzyskanie jej – tak samo jak rozwodu – u notariusza czy w urzędzie stanu cywilnego, tym bardziej w drodze umowy między zainteresowanymi (zob. art. 61(1) § 1 k.r.o.).
Zarówno gdy chodzi o separację, jak i o rozwód, niezbędne jest ustalenie przez sąd, że mamy do czynienia z zupełnym rozkładem pożycia małżonków (chodzi zatem o wszystkie płaszczyzny, nie tylko gospodarczą lub fizyczną). Zwróćmy jednak uwagę, że przy rozwodzie rozkład ów musi być nie tylko zupełny, ale i trwały (brak widoków na uzdrowienie sytuacji i odbudowę więzów). Tym samym prawodawca wychodzi z założenia, że separacja jest rozwiązaniem, gdy co prawda związek jest w poważnym kryzysie, jednak nie jest on jeszcze utrwalony.
Ochronną rolę odgrywa art. 61(1) § 2 k.r.o., bardzo podobny do dotyczącego rozwodu art. 56 § 2 k.r.o. Zgodnie z nim, nawet jeśli sąd stwierdzi zupełny rozkład pożycia, separacja nie może być orzeczona, gdyby wskutek tego miało ucierpieć dobro wspólnych, a przy tym małoletnich dzieci zainteresowanych. Orzeczenie separacji będzie wykluczone także, gdyby było ono sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (podstawowymi zasadami moralnymi akceptowanymi w społeczeństwie). Ułatwieniem dla małżeństw, które nie mają wspólnych dzieci małoletnich (zatem i dla bezdzietnych, i dla takich, które mają dorosłe dzieci), jest możliwość orzeczenia separacji w oparciu o zgodne żądanie zainteresowanych (art. 61(1) § 3 k.r.o.). Wówczas sprawa będzie się toczyć w trybie postępowania nieprocesowego (art. 567(1) k.p.c.). Sprawy rozwodowe – również gdy oboje małżonkowie zgodnie żądają rozwodu – są rozpatrywane jedynie w trybie procesowym. Odmiennie niż rozwód, separacja może być orzeczona także, gdy żąda tego małżonek ponoszący wyłączną winę rozkładu wspólnego pożycia (por. brzmienie art. 61(1) i art. 56 § 3 k.r.o.).
Separacja ma w zasadzie skutki tożsame z prawomocnym rozwodem. Jednak węzeł małżeński nadal trwa, a zatem żadna ze stron nie może zawrzeć kolejnego małżeństwa (art. 61(4) § 1 i 2 k.r.o.). Nie jest możliwa „zamiana” separacji na rozwód na żądanie jednego z małżonków, np. gdy trwała ona przez określony czas.
Odmiennie niż przy rozwodzie, małżonkowie separowani są zobowiązani do wzajemnej pomocy majątkowej lub osobistej, jednak tylko gdy wymagają tego względy słuszności (art. 61(4) § 3 k.r.o.; zob. co do choroby i kalectwa wyr. WSA w Bydgoszczy z 29 IX 2010 r., II SA/Bd 797/10). Separowani małżonkowie mają obowiązek dostarczania sobie nawzajem środków utrzymania. Stosuje się tu znany ze spraw rozwodowych art. 60 k.r.o., jednak nie wprost, lecz tylko odpowiednio. Jak wskazuje expressis verbis art. 61(4) § 4, nie należy mimo to stosować art. 60 § 3. Przepis ten dotyczy wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi po zawarciu przez uprawnionego kolejnego małżeństwa bądź z upływem pięciu lat od rozwodu.
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę, omawiając różnice między separacją a rozwodem?
Pisząc o prawnych różnicach między rozwodem a separacją, zaznaczmy, iż ten pierwszy sprawia, że przestaje istnieć małżeństwo, a co za tym idzie – rozwiedzionych nie łączy już żaden ustrój majątkowy małżeński. Przy separacji małżeństwo trwa, a między mężem i żoną powstaje rozdzielność majątkowa (art. 54 § 1 k.r.o.). W razie zniesienia separacji w zasadzie powstaje ustrój ustawowy, czyli wspólność. Mimo to, na zgodny wniosek stron, sąd orzeknie o utrzymaniu rozdzielności. Oczywiście w naszym prawie nie jest możliwe zniesienie rozwodu, a co za tym idzie – powrót do któregoś z ustrojów majątkowych małżeńskich.

Istotne szczegóły
Wspomniane zniesienie separacji jest możliwe jedynie na zgodne żądanie męża i żony (art. 61(6) § 1 k.r.o.). Jej skutki ustają w momencie zniesienia, nie są zatem konieczne dodatkowe czynności, np. kolejne orzeczenia. Przy zniesieniu separacji sąd rozstrzyga również o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi dziećmi (o ile jeszcze są małoletnie, a zatem jeszcze tej władzy podlegają – art. 61(6) § 3). Pamiętajmy, że nawet długotrwała separacja faktyczna (życie osobno) nie przekształca się w separację de iure, podobnie trwająca nawet wiele lat separacja orzeczona przez sąd nie wywoła skutków właściwych jedynie rozwodowi. Separacja faktyczna ma jednak znaczenie prawne, zwłaszcza że w świetle art. 23 k.r.o. małżonkowie mają obowiązek wspólnego pożycia. Tym samym jego ustanie można uznać za naruszenie niemajątkowych obowiązków nakładanych przez k.r.o. na męża i żonę.
Dodajmy, że – odmiennie niż przy rozwodzie – separowany małżonek nie może powrócić do nazwiska sprzed zawarcia małżeństwa (ze względu na art. 61(4) § 5 nie stosuje się tu dotyczącego rozwodów art. 59 k.r.o.).
Skrupulatna analiza to podstawa sukcesu
Udzielając porady prawnej lub podejmując się prowadzenia sprawy jako pełnomocnik, zwracam uwagę klientów na wspomniane wyżej różnice, także gdy chodzi o majątkowe aspekty separacji i rozwodu. Może się wydawać, że są to niuanse, istotne jedynie dla prawników, jednakże relacje majątkowe małżonków mają niebagatelne znaczenie dla przyszłości całej rodziny. Z tego względu priorytetem jest ustalenie stanu faktycznego połączone z przeanalizowaniem dokumentów, np. dotyczących nieruchomości. W wielu przypadkach kluczowa dla ochrony interesów moich klientów okazuje się zweryfikowanie treści ksiąg wieczystych lub orzeczeń dotyczących spadków. Dzięki temu ochrona prawna rodziny, w tym dobra dziecka, ulega wzmocnieniu.