Pytanie, jak napisać pozew o rozwód, nasuwa się wielu osobom, które nie widzą szans na uratowanie swojego małżeństwa. W Internecie możemy znaleźć wzory interesujących nas pozwów. Są one pomocne, gdy chodzi o rozplanowanie pisma i kwestie stricte formalne. Merytoryczna zawartość pozwu to jednak osobna sprawa.
Spis treści:
Samodzielne przygotowanie pisma do sądu
Jakie formalności są konieczne?
Co z meritum pisma?
Czego się domagamy?
Dowodzenie swych twierdzeń
Szczególne okoliczności
Jak samemu napisać pozew o rozwód z orzekaniem lub bez orzekania o winie?
Osoby, które mają samodzielnie napisać pozew o rozwód czy to z orzekaniem, czy bez orzekania o winie, nawet gdy dysponują wiedzą prawniczą, stają przed wyzwaniem. Rozpoczęcie postępowania prowadzącego do rozwiązania małżeństwa to krok wpływający na całe życie. Warto spróbować samemu przygotować projekt pozwu, nawet tylko w zarysie. Kolejnym krokiem może być zwrócenie się o pomoc (np. w formie konsultacji) do kancelarii adwokata lub radcy prawnego. Prawnik, jako osoba niezaangażowana w spór, jest w stanie obiektywnie spojrzeć na meritum sprawy i np. ocenić wartość poszczególnych dowodów. Projekt klienta może stać się cennym punktem wyjścia, pozwalającym na opracowanie strategii działania.
Jakie wymogi formalne stawia k.p.c.?
Pamiętaj, by dokładnie oznaczyć sąd, do którego kierujesz pismo. O tym, do jakiego sądu skierować pozew rozwodowy, decydują przepisy o właściwości rzeczowej i miejscowej (art. 17 i 41 k.p.c.). Warto oznaczyć także wydział sądu. Podaj imiona i nazwiska stron (powoda i pozwanego) oraz numery PESEL (art. 126 k.p.c.). Trzeba też wskazać miejsce zamieszkania strony, czyli miejscowość, w której ona przebywa, mając przy tym zamiar stałego pobytu (zob. art. 25 i n. k.c.). Pamiętajmy o podaniu miejsca i daty sporządzenia pisma. Choć taki wymóg nie wynika z przepisów, utrwalił się w praktyce. Z tego względu nie stanowi braku formalnego, a tym bardziej nie sprawia, że pozew nie może otrzymać dalszego biegu.
Oznaczmy rodzaj naszego pisma. Wskażmy, że jest to „pozew” (nie posługujmy się innymi określeniami, np. „wniosek”). W razie pomyłki, o rodzaju pisma decyduje jego treść (czego i od kogo żąda powód), a nie jego tytuł (zob. art. 126 § 1 k.p.c.). Pozew trzeba podpisać (art. 126 § 1 pkt 6 k.p.c.). Elementem formalnym pisma procesowego są również jego załączniki (art. 126 § 11 k.p.c.). Art. 187 k.p.c. wymaga ponadto, by podać m.in. informację o podjęciu przez strony mediacji bądź innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu. Jeśli tego typu próby nie miały miejsca, należy wskazać przyczynę. Pozwy rozwodowe podlegają opłacie stałej. Zgodnie z art. 26 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych wynosi ona 600 zł.
Jeżeli ustanawiamy pełnomocnika, pamiętajmy, że niezbędne jest pełnomocnictwo szczególne, udzielone do prowadzenia konkretnej sprawy (art. 426 k.p.c.).
Jak samemu napisać pozew o rozwód, gdy chodzi o aspekty merytoryczne?
W praktyce opisanie, jak napisać pozew o rozwód np. z winy męża, wymaga zwrócenia uwagi na to, co powinno znaleźć się w tzw. petitum pozwu (czyli żądania powoda) oraz w jego uzasadnieniu. Zwykle najmniej pracy – np. w zakresie dowodów – wymagają sprawy o rozwód bez orzekania o winie (za porozumieniem stron). Moje doświadczenie zawodowe związane z mediacją i prowadzeniem negocjacji pokazuje jednak, że niekiedy wiele wysiłku wymaga nakłonienie drugiej strony do wyrażenia zgody na taki wyrok.

Czego domagamy się od sądu?
Powództwo rozwodowe należy do powództw o ukształtowanie stosunku prawnego. Wobec tego, określając żądanie (tzw. osnowę wniosku, zob. art. 187 k.p.c.), posłużmy się dokładnymi i zrozumiałymi sformułowaniami (np. żądanie, by sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód z winy pozwanego). W równie dokładny sposób określmy np. roszczenia alimentacyjne – zarówno na rzecz dzieci małoletnich, jak i dla małżonka. Zwróćmy też uwagę na możliwość złożenia w pozwie wniosku o podział majątku wspólnego lub eksmisję męża albo żony (zob. art. 58 § 2 i 3 k.r.o.).
Sąd nie może uzupełniać żądań strony. Powód nie może też zwrócić się do sądu, by ten zadecydował za niego, czy lepiej rozwiązać małżeństwo, czy np. orzec separację. Zasadniczo zastosowanie ma tu dawna zasada ne eat iudex ultra petita partium (łac. „niech sędzia nie wykracza poza żądania stron”). Pamiętajmy jednak, że art. 58 k.r.o. wskazuje na konieczne elementy wyroku rozwodowego (np. w zakresie władzy rodzicielskiej).
Onus probandi, czyli o dowodzeniu swych racji
W pozwie należy podać dowody przemawiające za twierdzeniami powoda co do faktów. Jakie dowody powołamy, zależy od konkretnej sytuacji – k.p.c. nie wprowadza tu żadnych preferencji ani ograniczeń. Znaczenie ma wartość merytoryczna dowodu – np. świadek bezpośredni zwykle wnosi więcej niż osoba mająca wiedzę z drugiej ręki. Wniosek dowodowy powinien wskazywać środek dowodowy (dokument, świadek, nagranie itd.) oraz tezę dowodową (jaki fakt ma wykazać dany dowód, np. potajemne wypłaty pieniędzy ze wspólnego konta, zdradę).
W sprawach małżeńskich nie mogą być przesłuchiwani jako świadkowie małoletni, którzy nie ukończyli 13 lat (zakaz kategoryczny), ani zstępni (np. wnuki) każdej ze stron, którzy nie skończyli 17 lat (art. 430 k.p.c.). Obowiązkiem sądu – niezależnie od stanowiska małżonków – jest przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron (art. 432 k.p.c.).
W pozwie można przedstawić wnioski związane z przygotowaniem rozprawy, w tym co do dostarczenia dowodów znajdujących się w sądach, urzędach albo u osób trzecich. Należy jednak uprawdopodobnić, że powód nie może ich samodzielnie uzyskać (art. 187 § 2 k.p.c.).
W polskim procesie obowiązuje mająca rzymski rodowód zasada da mihi facta, dabo tibi ius („daj mi fakty, a ja [czyli sąd] dam ci prawo”). Uzasadnienie pozwu nie musi zatem zawierać podstawy prawnej roszczeń. Zwykle zbędne jest przytaczanie przepisów czy tez z orzecznictwa. Niezbyt dobrym pomysłem jest „zasypywanie” sądu wywodami prawnymi, np. parafrazą podręczników i komentarzy. Pamiętajmy jednak, że po nowelizacji k.p.c. z 2019 r. sąd może nałożyć na profesjonalnego pełnomocnika obowiązek wskazania podstawy prawnej roszczeń. W sprawach rodzinnych taka podstawa zwykle nie budzi wątpliwości.
Gdy ciężko dobrać słowa
W sprawach małżeńskich mogą być przytaczane drastyczne okoliczności, dotyczące np. relacji seksualnych, przemocy czy czynów zabronionych. Nie obawiajmy się pisać w pozwie o kwestiach trudnych i ściśle prywatnych (o ile mają one znaczenie merytoryczne, np. co do winy albo kontaktów z dzieckiem). W sprawach rozwodowych zasadą jest, że posiedzenia odbywają się przy drzwiach zamkniętych (art. 427 k.p.c.). Celowość i sposób przytoczenia oraz udowodnienia danej okoliczności warto skonsultować z prawnikiem. W mojej praktyce opieram się na zaufaniu, wzmocnionym prawnymi gwarancjami tajemnicy adwokackiej. Stawiam na otwartą rozmowę, przystępne wyjaśnienie kwestii prawnych oraz indywidualne, wolne od szablonów i rutyny podejście do sprawy.